Przeskocz do treści

Apostolat Matki Boskiej Pielgrzymującej

Od 16 października 2016r. Matka Boża Trzykroć Przedziwna w obrazie słynącym cudami rozpoczęła swe pielgrzymowanie w Radzyniu Podlaskim, odwiedzając te rodziny, które już Ją zaprosiły i chętnie odwiedzi wszystkich, którzy zapragną Jej goszczenia.
Przez rok istnienia Apostolatu Matki Boskiej Pielgrzymującej w Parafii Trójcy Świętej w Radzyniu zawiązało się 14 kręgów maryjnych (około 200 rodzin/osób).
Rozesłanie pierwszego kręgu miało miejsce 16 października 2016r. Wówczas na uroczystej Mszy Św. Zawiązały się 2 kręgi i Matka Boska zaczęła gościć w naszych domach.
30 października gościły w naszej parafii przedstawicielki wspólnoty Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej z Łukowa dając świadectwo, jak w ich parafii Matka Boska pielgrzymuje, jak otacza je płaszczem swojej opieki, jak dzięki Jej opiece, łatwiej jest znosić trudy i radości życia codziennego.
27 listopada na Mszy Św. o godzinie 12 miało miejsce rozesłanie kolejnych 5 kręgów maryjnych.
6 stycznie 2017r. - spotkaliśmy się na spotkaniu opłatkowym.
18 lutego 2017r. kolejny 8 krąg maryjny z radością dołączył do Apostolatu Matki Boskiej Pielgrzymującej.
19 marca 2017r. gościła u nas Siostra Katarzyna z Szensztadzkiego Instytutu Sióstr Maryi w Otwocku Świdrze.
25 Marca 2017r. w grupie 50 osób wyruszyliśmy na ogólnopolskie nocne czuwanie na Jasną Górę.
18 kwietnia 2017r. na uroczystej Mszy Świętej do naszego Apostolatu Matki Boskiej Pielgrzymującej dołączyły kolejne 2 kręgi. Po tej Mszy wzięliśmy udział w spotkaniu wielkanocnym.
2 i 9 lipca zawiązanie kolejnych trzech kręgów na niedzielnych Mszach dla parafian.
Od 3 do 15 sierpnia Matka Boska Pielgrzymująca pielgrzymowała razem z radzyńską grupą 15a do Jasnej Góry i po pielgrzymce 20 sierpnia zawiązał się kolejny 14 krąg.

Wszystkich - zarówno z Radzynia jak i sąsiednich miejscowości/wiosek - pragnących zaprosić do swych domów, a przede wszystkim do swych serc, Matkę Bożą Trzykroć Przedziwną, zapraszamy do tworzenia kolejnych kręgów pielgrzymowania służąc informacjami i pomocą.

Servus Mariae nunguam peribit! (Sługa Maryi nigdy nie zginie!)
Słowa siostry Katarzyny wypowiedziane w dniu 19 marca 2017r. w Radzyniu Podlaskim w Parafii Świętej Trójcy: "Maryja jest Matką Kościoła. Ponieważ my poprzez chrzest św. staliśmy się członkami Kościoła, dziećmi Kościoła, to Maryja jest także naszą Matką. A Matka - jak mówi Jan Paweł II - nie tylko oczekuje na swoje dzieci we własnym domu, ale idzie za nimi wszędzie, gdzie one zakładają swoje domy. Wszędzie tam, gdzie żyją, gdzie pracują, gdzie tworzą rodziny, gdzie bywają przykute do łoża boleści, a nawet tam, gdzie zapominają o Bogu, gdzie sumienia mają obciążone grzechem”.
Słowa te bardzo trafnie charakteryzują apostolat, który rozwinął się w Ruchu Szensztackim, a który nazywa się Apostolatem Matki Bożej Pielgrzymującej. Szensztat to miejsce powstania Ruchu Szensztackiego, a nazwa - Schoenstatt - znaczy piękne miejsce. Wszędzie tam, gdzie jest Bóg, jest piękne miejsce. W Szensztacie i w sanktuariach szensztackich Maryja czczona jest jako Matka Trzykroć Przedziwna. Imię Przedziwna znajdujemy w Litanii Loretańskiej. A Trzykroć Przedziwna oznacza stosunek Maryi do Trójcy Świętej. Wobec Boga Ojca Maryja jest Córką, wobec Jezusa – Matką, wobec Ducha Świętego – Oblubienicą.
Z sanktuariów szensztackich, a jest ich około 200 w świecie, (w Polsce 6, najbliższe to Sanktuarium Wierności w Otwocku - Świdrze ), Maryja wychodzi niejako w swoim wizerunku, by odwiedzić swoje dzieci. Obraz jest niewielki, a ramy obrazu swoim kształtem nawiązują do szensztackiego sanktuarium.
Maryja chce odwiedzić wszystkie swoje dzieci. Ona czyni tak, jak każda ziemska matka, idzie do swoich dzieci, by dodać im otuchy, pocieszyć, dać dobrą radę, wskazać na coś bardzo ważnego w życiu dzieci, wskazać właściwą drogę, a może nawet upomnieć.

W jakim celu nawiedza nas Maryja w swoim obrazie?
W Ewangelii znajduje się scena nawiedzenia przez Maryję domu Zachariasza i Elżbiety: Ona przynosi największy Skarb - Jezusa. Serce Elżbiety napełnia się radością, Zachariasz odzyskuje mowę. Możemy powiedzieć: Maryja wniosła w ten dom Boże błogosławieństwo. Matka Boża Pielgrzymująca odwiedzając nas każdego miesiąca w swoim obrazie przypomina: jesteś ważny dla Pana Boga, Bóg Ojciec spogląda na Ciebie z miłością jak Ojciec na swoje dziecko, Bóg potrzebuje Ciebie takiego jakim jesteś. Maryja budzi w nas świadomość Bożej obecności. Bóg jako dobry i kochający Ojciec jest stale przy mnie i spogląda na mnie z wielka miłością: gdy idę do pracy, gdy pracuję, gdy odpoczywam, gdy jestem ze swoją rodziną, mężem, żoną, dziećmi, gdy rozmawiam z przyjaciółmi, kolegami, gdy spożywam posiłek, gdy sprzątam, piorę, pracuję w ogródku, robię zakupy - jednym słowem w każdej sekundzie mojego życia. Ona uczy serdecznego, dziecięcego kontaktu z Bogiem Ojcem.

Co czynią ludzie, którzy przyjmują obraz Matki Bożej Pielgrzymującej?
Stawiają obraz na godnym miejscu w swoim domu. Niektórzy stawiają świeże kwiaty obok obrazu, zapalają świece. Wieczorem wspólnie cała rodzina się modli, a gdy rano wszyscy wychodzą do pracy, polecają Maryi rozpoczynający się dzień i wszystko, co on ze sobą niesie. Niektórzy, gdy przebywają dłużej np. w kuchni, bo przygotowują posiłek dla rodziny zapraszają Maryję do kuchni. Gdy tato czy mama pomaga odrobić dziecku lekcje stawiają obraz Matki Bożej obok siebie na stoliku. Pewna pani katechetka, w dni, w których gości u niej Maryja, a ma zajęcia w szkole, zabiera ze sobą obraz Matki Bożej Pielgrzymującej i stawia go podczas zajęć na biurku, by Maryja, która jest Wychowawczynią popatrzyła na jej uczniów. Maryja zaproszona do rodziny, do osobistego, codziennego życia jej dzieci czyni małe i wielkie cuda.
Oto świadectwa: „Gdy Pielgrzymująca Matka przychodzi do nas każdego miesiąca, stawiam obraz tam, gdzie gromadzimy się wspólnie jako rodzina. Stawiam świeże kwiaty i zapalam świecę. Wieczorem, wspólnie się modlimy. Rano wychodzimy do pracy, a dzieci do szkoły, powierzamy więc Maryi nasze codzienne zajęcia, to co nas tego dnia czeka. W ciągu dnia staram się pielęgnować żywy kontakt z Matką Bożą”.
Gdy nawiedza nas Matka Boża Pielgrzymująca w swoim wizerunku, cieszę się, że jest ktoś bardzo ważny w moim domu. Doświadczam, ze przyjmując do naszego domu ten obraz stało się coś ważnego za przyczyną Przedziwnej Pani. Moja żona, która zaniedbała modlitwę i uczestnictwo we Mszy św. teraz na nowo zaczęła się modlić wróciła do Kościoła. Jesteśmy wdzięczni Matce Przedziwnej z Szensztatu za wyproszoną nam u Boga łaskę przemiany”.
Młody człowiek, który wraz z rodziną przyjmuje Matką Bożą Pielgrzymująca, mówi: „Nie wiedziałem, że można się tak modlić - razem, wspólnie z żoną i córkami, że to takie przeżycie…”
„Wcale nie jesteśmy jakąś wyjątkową rodziną. Zewnętrznie nic się nie zmieniło w naszym życiu. Nasi trzej starsi synowie od 10 -15 lat, specjalnie się nie zmienili. Trudno za pomocą metra zmierzyć oddziaływanie Matki Bożej Pielgrzymującej. A jednak zauważyłam, że zmieniła się moja modlitwa. Była ona dla mnie klepaniem formułek. Nie odważyłam się nigdy na osobiste zawierzenie Bogu codziennych spraw. To stało się dopiero po odwiedzinach Matki Bożej. Ona weszła w moją codzienność i wtedy zrozumiałam, co to znaczy, że możemy Boga o cokolwiek prosić, i że Jezus jest z nami, po wszystkie dni aż do skończenia świata”.
„Kiedy znajomy zaproponował mi przyjęcie Matki Bożej w dniach 6 i 7 każdego miesiąca, spontanicznie powiedziałam, że nie dam rady, mam tyle zajęć od kiedy zostałam sama. Nie minęła jednak godzina, gdy uświadomiłam sobie, że w te dni odeszli do wieczności moi rodzice. Zrozumiałam, że propozycja odwiedzin pochodzi od Boga, że chce mnie właśnie w tych dniach pocieszać po stracie rodziców i być ze maną jak dobry Ojciec i Matka”
„Gdy przychodzi do nas Matka Boża, każdego dnia zapalmy za kogoś z rodziny świecę i szczególnie pamiętamy o tej osobie. …obok obrazu jest karteczka z jej imieniem”.

Czego oczekuje od nas Matka Boża Pielgrzymująca? - współpracy
Słyszeliśmy przed chwilą Ewangelię o weselu w Kanie Galilejskiej. Zabrakło wina i Maryja powiedziała do sług: uczyńcie wszystko, co wam powie mój Syn. A Jezus polecił sługom: napełnijcie stągwie wodą. Gdyby słudzy nie napełnili stągwi wodą, Jezus nie uczyniłby pewnie cudu. On oczekiwał, że słudzy uczynią 1%, a resztę, czyli 99 % uczyni On sam. Bóg potrzebuje nas, naszej współpracy, naszego wysiłku, tego 1 %. Maryja pragnie w nas i poprzez nas nieść Jezusa współczesnemu światu. Ona potrzebuje naszego TAK, naszych serc i rąk. Ona pragnie się nami posługiwać, działać przez nas, prowadzić ludzi do Jezusa.
Zapraszam do współpracy w Apostolacie Matki Bożej Pielgrzymującej. Ona czeka na naszą współpracę, na nasze oddanie się jej do dyspozycji, na nasze 1 %. Resztę uczyni sam Bóg.

By tak mogło się stać prośmy Maryję słowami modlitwy:
Myśl Ty we mnie Matko, wtenczas myśleć będę jasno i przejrzyście.
Mów Ty przeze mnie Matko, wtenczas słowa moje będą łagodne i prawe
Działaj przeze mnie Matko, a czyny moje będą sprawiedliwe; uświęcona ma praca, uświęcony i mój spoczynek.
Przeniknij całą moją istotę, wypełnij mnie zupełnie sobą, by można we mnie widzieć Twoją postawę i Twe królewskie usposobienie. Amen.
Opracowała Renata Bąbol.
Służę pomocą w zawiązywaniu nowych kręgów Tel. 600 765 314.